Praca jako wolontariusz jest bardzo budująca oraz pomaga nie tylko osobom czy instytucjom  ale także przynosi korzyści samemu wolontariuszowi. Rozwija go oraz napędza do życia i działania. O korzyściach płynących z bycia wolontariuszem porozmawialiśmy z p. Rafałem Wojdą  – wolontariuszem Fundacji Edukacji Empatii Rozwoju „FEER”, osobą z niepełnosprawnością.

E.J:  Czym jest dla Pana wolontariat?

R.W: Wolontariat dla mnie jest szansą na przezwyciężanie własnych ograniczeń wynikających z niepełnosprawności. Dzięki wolontariatowi zmieniłem dotychczasowe życie i spojrzenie na siebie. Pozwolił mi też na zdobycie nowych umiejętności.

E.J:  Jak zaczęła się Pana przygoda z wolontariatem?

R.W: Moja przygoda z wolontariatem zaczęła się całkiem niedawno, bo w lutym tego roku. Powodem dla którego zdecydowałem się zaangażować jako wolontariusz była głównie chęć zagospodarowania wolnego czasu. Poczułem też potrzebę zrobienia czegoś pożytecznego, wokół nas jest tak wiele potrzebujących osób. Kolejnym nie mniej ważnym powodem na zaangażowanie się w aktywność społeczną była chęć nabycia nowych umiejętności oraz doskonalenie już posiadanych. Chciałem również sprawdzić swoje siły przed szukaniem pracy.

E.J:  Gdzie obecnie działa Pan jako wolontariusz?

R.W: Obecnie jako wolontariusz współpracuje z Fundacją Empatii Edukacji i Rozwoju FEER.

E.J:  Co należy do Pana obowiązków jako wolontariusza?

R.W: Do moich obowiązków jako wolontariusza należy pisanie artykułów dotyczących zdrowia psychicznego. Prowadzę również webinaria w tej tematyce.

E.J:  Jakie zauważa Pan ograniczenia osób z niepełnosprawnością w wykonywaniu pracy wolontariusza?

R.W: Biorąc pod uwagę specyfikę wolontariatu nie zauważam takich ograniczeń.

E.J:  Jaki  Pana zdaniem jest odbiór osób z niepełnosprawnością jako wolontariuszy?

R.W: Moim zdaniem odbiór osób niepełnosprawnych jako wolontariuszy jest pozytywny.

Tak jak mówiłem to w poprzednim pytaniu, biorąc pod specyfikę wolontariatu nie sądzę by istniały ograniczenia dla niepełnosprawnych w wykonywaniu pracy wolontariusza.

E.J:  Jakie korzyści płyną tej formy aktywności?

R.W: Dla mnie wolontariat to z pewnością szansa na walkę z wykluczeniem społecznym. Na pewno jest to też szansa na zajęcie wolnego czasu. Poza tym dzięki wolontariatowi mogę poszerzyć swoje doświadczenie zawodowe. To również doskonały sprawdzian przed wejściem na otwarty rynek pracy. Wolontariat traktuje zarazem jako szansę na podniesienie własnej samooceny (zawsze można zrobić coś pożytecznego).

E.J:  Co sprawia Panu największą radość w pełnieniu tej roli?

R.W: Największą satysfakcją z roli wolontariusza jest dla mnie fakt, że pokonałem sam siebie i nareszcie po kilku letnim okresie czasu zacząłem się zajmować czas czymś pożytecznym zamiast bezproduktywnie go marnotrawić. Kolejną radością jest fakt, że mogę się dzielić z innymi swoim doświadczeniem oraz umiejętnościami.

E.J:  Jakiej rady mógłby Pan udzielić osobom, które chciałyby rozpocząć działalność jako wolontariusz w organizacjach społecznych?

R.W: Pamiętam, że przed rozpoczęciem wolontariatu miałem wiele obaw i wątpliwości. Bałem się jak zostanę przyjęty, czy nie zostanę wyśmiany ze względu na moją niepełnosprawność, czy osoba w moim wieku może zostać wolontariuszem? Otóż żadna z tych wątpliwości nie sprawdziła się! Wolontariat daje wiele satysfakcji i radości z faktu iż możesz pomóc drugiemu człowiekowi. A jeżeli chodzi o rady dla osób, które chciałyby zająć się wolontariatem to chciałbym powiedzieć: nie bój się i nie wahaj, wolontariat da Ci szansę na rozwój osobisty zawodowy oraz da wiele frajdy z pomagania innym.

E.J:  Dziękuje za rozmowę.

R.W: Dziękuje.